Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2025

Mind Your Business

  Ewelina zaczęła śnić.Śniło jej się że była ubrana w piękną sukienkę a jej włosy były upięte w kok.Zastanawiała się dlaczego jest tak ubrana i co się dzieje.Była w jakieś garderobie więc pomyślała że może jest gdzieś na jakimś koncercie.Wyszła z garderoby mijała się z osobami ze szpitala.Minęła się z pielęgniarką Asią. -Aśka co się  tutaj gra? -Jak to co? Jest wesele Olgi i Mateusza.. -Co?  -Ewelina nie rób sobie żartów to dzieje się naprawdę. Ewelina poszła do szerokich drzwi.Otworzyła je a tam wszyscy stali przed ołtarzem.Olga była ubrana w piękną długą białą sukienkę ,miała na głowie długi welon. Za nią stały druhny. Mateusz był ubrany w elegancki garnitur ,miał czerwoną muszkę. Ewelina podeszła bliżej zdzwiona ,dziwiła się że nie jest druhną. Widziała że za nią stoi Zuza.Co ciekawe miała wbity nóż w plecy. Kiedy podeszła do Zuzy ,ta odwróciła się do niej. -Ewelina spóźniłaś się ,już zaczyna się ceremonia. -Zuza ale ty masz nóż w plecach.  -Co? - wybuchła ze śmie...

Przeszłość

  Za miłą i sympatyczną pielęgniarką kryje się skomplikowana historia. Ewelina jako 16-latka ma za sobą trudny okres.Ucieczka z domu z do ukochanego który był od niej starszy. Potem przygoda z narkotykami. O tym wiedzą tylko nie liczni. Jako nastolatka dawała się złapać w pułapkę różnym ludziom.Bywała naiwna. Teraz jako dorosła kobieta wie że nie warto wierzyć ludziom do końca.Ewelina jest pierwszą osobą z którą Zuza nagrywała mukbang.Dziś ma ujrzeć światło dzienne ich wspólny filmik.Zuza wstawiła na swoim instagramie zapowiedź ,widzowie nie mogą się już doczekać. A jej kanał z roku na rok rósł w siłę.  -Ewelina już dzisiaj nasz mukbang ujrzy światło dzienne. - podeszła ucieszona Zuzanna. -Nareszcie. -Tylko dodam dopiero później,bo monter wysłał mi na pocztę a laptop mam w aucie. -Ok,jak tylko wstawisz to daj znać. -Spoko.Ale już obejrzałam i całkiem nieźle zmontowane. So wait for rest. -Ewelina rusz się! Mamy pacjenta - krzyczała za rogu drzwi Natalia. -Już idę.Sorki muszę ci...